Strony

piątek, 3 października 2014

Moje miejsce

Gdyby ktos sie mnie zapyta co lubie najbardziej na swiecie, odpowiem bez zastanowienia ze gotowac. Gotowanie mnie cieszy, lubie wszystko co jest z tym zwiazane.  Ciagle sie ucze, poznaje nowe smaki, eksperymentuje.  Na moim glownym blogu czesto publikuje przepisy, postanowilam zalozyc blog kulinarny, zebrac w jednym miejscu moje ulubione dania. 
Prawie w kazde sobotnie popoludnie zamykam sie w kuchni i gotuje. Przygotowuje obiad na niedziele, sosy do makaronu, ciasto lub ciastka, dania na nastepny tydzien kiedy nie mam czasu na przygotowywanie posilkow a czesto w sobotni wieczor po prostu mamy gosci na kolacji.  Wszystko zaczyna sie juz w sklepie kiedy wybieram produkty, planuje menu. 
Znajdziecie tu glownie dania kuchni wloskiej, ktora z wiadomych wzgledow kroluje w naszym domu, moja druga polowa to wloch z krwi i kosci.  
Z okazji inauguracji nowego bloga przygotowalam przepis na super danie np. na niedzielny obiad. 
Brasato al vino rosso czyli wolowina w winie, oryginalna receptura wymaga uzycia wina Barolo, ktore jest dosyc kosztowne. 


Po pierwsze potrzebny bedzie ladny kawalek wolowiny bez kosci ok 1kg. Nie ma sensu robic tego dania z innego miesa niz wolowe, jesli macie zamiar uzyc wieprzowine lepiej zrobic schabowe. Przygotowanie tego dani trzeba zaczac dzien wczesniej, mieso musi spedzic przynajmniej 12 godzin w kapieli z wina. 
Bedziemy potrzebowac:
2 marchewki
seler naciowy
3 gozdziki
4-5 ziarenek pierzu
1 zabek czosnku
1 cebula 
2 galazki rozmarynu
kawalek cynamonu
2 listki laurowe
1 butelke czerwonego wytrawnego wina
Zaczynamy wieczorem, kroimy wszystkie warzywa w kostke, wkladamy mieso do dosyc wysokiego i waskiego naczynia tak zeby wino moglo przykryc mieso ale najpierw wkladamy pokrojone warzywa, wszystkie przyprawy, zalewamy winem, przkrywamy folia spozywcza i odstawiamy do lodowki na noc. 
Dzien puzniej zabieramy sie za gotowanie co najmniej 2,5 godziny przed planowanym obiadem. 
Wyjmujemy z kapieli wodnej mieso, osuszamy recznikiem papierowym. 
Nalezy rozpuscic w garnku ok.40g masla z kilkoma lyzkami oleju z oliwek, obsmazamy mieso z kazdej strony tak zeby sie zamknelo. 


Do obmazonego miesa dodajemy odcedzone warzwa a wino pogrzewamy w osobnym rondelku lub w mikrofalowce, lepiej nie dolewac zimnego plynu do goracej porawy. Po 10 minutach mozemy wlac wino, obnizyc ogien, przkryc garnek i gotowac calosc ok. 2 godzin. 

Tradycyjnie podaje sie to mieso z polenta ale mozna spokojnie zrobic puree ziemniaczane i tez bedzie ok.  O tym jak zrobic polente bedzie innym razem. Nowy blog kulinarny uwazam za otwarty. 
Smacznego!!!



3 komentarze:

  1. Mmm pyszzności.Teraz jak mam więcej czasu może poświęcę się bardziej w kuchni?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam dwie lewe ręce w kuchni (no może troszeczkę przesadzam), więc mysle, że na pewno się od Ciebie wielu rzeczy nauczę

    OdpowiedzUsuń